Taniec, czyli to co kocham💃

  Hej

To mój pierwszy post na blogu więc postanowiłam opisać w nim to co kocham. Taniec bo o nim mowa to mój ulubiony sport ever. Z opowieści rodziców wynika, że od małego biegałam po pokoju i robiłam różne dzike densy, dlatego już w wieku chyba 6 czy 7 lat mama zapisała mnie na moje pierwsze zajęcia. Odbywały się on w budynku niedaleko mojego domu. Najpierw byłam w juniorach. Chociaż byłam i jestem osobą bardzo kontaktowa ciężko było Mi się tam z kimś zaprzyjaźnić. Wszystkie się tam znały czy to z klonii czy ze szkoły. Mimo to i tak dalej tam uczęszczałam. Jako niska i lekka dziewczynka zawsze miałam tą ”role” gdzie byłam podrzucana. noszona na rękach czy tego typu sprawy czego wszystkie Mi zazdrościły. Po za tym ”zaprzyjaźniłam”się z starszym od mnie o chyba 15 lat ”stemplem” (Do tej pory nie wiem jak on miał na imię). Zawsze gdy przychodził do nas na zajęcia podrzucał Mnie i wygłupiał się ze mną przez co byłam jeszcze bardziej przez nie znienawidzona. No ale cóż w końcu zaczęłam się z nimi dogadywać. Szczerze mówiąc to były one tak wygimnastykowane, że bez problemu robiły szpagat i turlały się zarzucając nogę na głowę (To wszystko w jednym).  Chyba po 2 latach uczęszczania na zajęcia doszła nam akrobatyka. To chyba najlepsze zajęcia ever x2. Co prawda prowadził je facet ale i tak było super. Jak dobrze pamiętam chyba nawet umiałam zrobić salto XD. Byłam również na rożnych konkursach i do tej pory Mi się to podoba. Nie wstydzę się występować przed publicznością i w miarę dobrze improwizuje. No i czego chcieć tu więcej? No i tak chodziłam na te zajęcia, i chodziłam, aż w końcu musieliśmy się przeprowadzić z mojego NIE ulubionego domku. Byłam bardzo szczęśliwa ale szybko to minęło, okazało się, że rodzice nie będą mieli czasu, żeby dowozić mnie na zajęcia, a ja byłam za mała, żeby samej dojeżdżać, więc musiałam zrezygnować. Było Mi strasznie przykro dlatego szukaliśmy innego domu kultury w którym mogła bym ćwiczyć. Znalazł się chyba jeden czy dwa ale ich widok i cena nas odstraszały. Poza tym miałam wiele okazji bycia tam i cieszę się, że nie zaczęłam tam ćwiczyć. TE PANIE SĄ STRASZNE! No ale cóż moja ”kariera” tancerki miała jedną wielką przerwę która trwała chyba 5 lat z hakiem. Oczywiście dalej na dyskotekach byłam pierwsza ale to się nie liczy. Teraz jestem w szóstej klasie i mimo, że dalej nie chodzę na żadne zajęcia zaczyna trochę poważniej nad tym rozmyślać i łączyć z tym moją bliską przyszłość. Kto wie, może coś z tego wyjdzie?

~Mam nadzieję, że post się spodobał. Jest on pierwszym na tym blogu więc przyjmijcie go z przymrużeniem oka. Dzięki, cześć, pa 😉

~Ola 🔥

Reklamy

One thought on “Taniec, czyli to co kocham💃

Add yours

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: